Skip to main content

Posts

Featured

Jak przeprowadzka z bloku do domu wpłynęła na życie naszych psów

W połowie zeszłego roku pożegnaliśmy nasze piękne, wynajmowane mieszkanie z widokiem na Gdańsk i przeprowadziliśmy się do domku w Beskidach. Nieważne jak romantycznie to brzmi, w praktyce oznacza wygwizdów, zimno, piec kaflowy i rąbanie drewna. Ale ogółem jestem zachwycona i dzięki tej przeprowadzce w ogóle mogliśmy myśleć o adopcji Karmy.

Na sam początek chciałam jednak zaznaczyć, że metraż się nam szczególnie nie zwiększył. W bloku mieszkaliśmy na ok. 45m2 na dwóch poziomach, z czego psy korzystały z 20m2 dolnego poziomu. W domku mamy ok. 80m2, z czego psy nie mają wstępu na piętro, co daje jakieś 40m2, a w praktyce z 30m2, bo nikt nie wchodzi do łazienki ani pod zabudowane schody. Dysponujemy mikrą działką o wielkości ok 2 arów, a w praktyce będzie z 1,5, bo część jest odgrodzona pod łąkę kwietną, do tego jest planowany żywopłot i trochę krzewów.

Z punktu widzenia psów wad przeprowadzki najpewniej nie ma, ale z naszej perspektywy mogłabym długo wymieniać rodzaje dyskomfortów związ…

Latest Posts

Powiedz mi skąd wziąłeś swojego psa, a powiem ci jakim jesteś człowiekiem

Jak przeprowadzka na wieś wpłynęła na życie naszych psów

Jak moje przejście na pracę zdalną wpłynęło na życie moich psów

Przekleństwo "ostrego psa"

Przeprowadziliśmy się na wieś jak w mokrym śnie leminga, ale naszym psom wcale nie jest lepiej

Moje pieski się nie dogadują, co teras